Zrobiło mi się troszkę szkoda Priama ,doskonale wiedziałem jak to jest mieć lęk wysokości.Już miałem wskazać mu inną drogę kiedy basior wreszcie zebrał się w sobie i skoczył.
Wylądował niezbyt zgrabnie obok mnie i otrzepał się z nie istniejącego pyłu.Prawdę mówiąc chyba zrobił na mnie wrażenie zwalczając strach.
- To jak? Idziemy?
-Taaa -odpowiedziałem niechętnie i z czystej grzeczności dodałem -to był ładny skok
Wilk prychnął i uniósł głowę do góry wyraźnie dumny z siebie.Dalej szliśmy już zupełnie prosto.
Zaczynało się ściemniać.
Naglę poczułem jakiś obcy zapach który po chwili znikł jeszcze szybciej niż się pojawił.Choć węszyłem w tamtym miejscu jeszcze dobrą chwilę nie poczułem go ponownie.
-Mógł byś przestać to robić? -spytał Priam który właśnie potknął się o moją łapę
-Robić co?-drażniłem się z nim
-Zatrzymywać się bez powodu! -powiedział to dość głośno by to coś co chyba nas śledziło na pewno go usłyszało
-Dobrze już dobrze-odpowiedziałem i podreptałem dalej
Wciąż niemal obsesyjnie badałem powietrze i w końcu znalazłem ślad tamtej woni.Była chora i cuchnęła zgnilizną ,jeśli zapachy miały by kolory to bez wątpienia był by smoliście czarny.Znów się zatrzymałem i spróbowałem znaleźć źródło zapachu.Priam po raz kolejny na mnie wpadł.Zawarczał i wymamrotał jakieś przekleństwo.
-Ciiii- uciszyłem go
-Co..-nie dokończył ponieważ położyłem mu łapę na pysku
Dostrzegłem wreszcie właściciela a raczej właścicielkę zgniłego zapachu.
-Patrz-ruchem głowy wskazałem wilczyce między drzewami -na trzy..
Priam popatrzył na mnie z błyskiem w oku.
-Raz..
Nie było potrzeby odliczać dalej czerwony basior jak torpeda poleciał w kierunku celu.Wystartowałem zaraz po nim.Wskoczyłem w krzaki i napotkałem dość niespodziewany widok.
Wilk właśnie pomagał podnieść się rannej waderze która wyzywała go od debili oraz innych takich i darła się ,że poradzi sobie sama.Zważywszy na wielką ranę na nodze raczej nie miała na to szans
Priam Teka? No słodziaki wygląda na to że wy kończycie
Tylko nie słodziak?!Jestem bezlitosną maszyną do zabijania!
OdpowiedzUsuńTeka
Kto chce odpisać?Priam?Ty czy ja?
OdpowiedzUsuńTeka
Ten przywilej oddaję tobie :)
Usuń~ Priam (#brakweny)
Oki
OdpowiedzUsuńTeka
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń